| |
Uważam, że wędka o długości 6' dwu- lub trzyczęściowa to optimum. Przy siedmiu stopach można się już zastanowić nad czteroskładem. Zapytałem o hol takiej większej rybki na tak delikatnym sprzęcie, bo tu już trzeba się liczyć z gonitwą za rybą, albo po kamieniach, albo brzegiem, gdzie te perfidne krzaki lub drzewa wyrastają człowiekowi pod nogami. Holować się takiej skutecznie nie da stojąc w jednym miejscu. Przy cienkim przyponie wybranie całej linki przez sporą rybę uciekającą z prądem jest bardzo realne. Łowienie na finezyjny sprzęt, to wspaniała zabawa, ale z pewnymi faktami należy się liczyć.
Nie chcę zabierać głosu n/t klejonek. Nie będę odbierać chleba tonkinowi. Sam ostatnio przepadam za wędkami ze szkła, więc mogę zaproponować krótkie zapoznanie się z ofertami Lamiglasa (seria Spring Creek), Diamondback (seria Diamondglass), Scotta (seria F) i Thomas&Thomas (seria Hairloom). Niestety T&T Hairloom zniknął ze strony firmowej. Strasznie drogi był i zdaniem amerykańskich fanów szkła-o zbyt grafitowej akcji. W sklepach amerykańskich jeszcze bywa (niestety ponad 600$). Są jeszcze najbardziej cenieni przez amerykańskich wędkarzy- Mike Mc Farland i Mark Steffen, ale to już całkiem inna bajka. Małe wytwórnie, które spełnią każdą zachciankę. Od blanku wg zlecenia wędkarza po uzbrojenie we wszystko, co jest dostępne na amerykańskim rynku.
Jeśli chodzi o grafity, to po ostatniej niedzieli jestem zakochany w Loomis Stream Dance GLX Presentation. Ten akurat miał 8'8" #3 i 4 części, ale jest jeszcze w tej serii 7'9" #3 3 części i założę się, że podobnie jak tamten - ideał do suchej.
Pozdrawiam Nadesłany link: http://fiberglass-fly-rods.pbwiki.com/FrontPage
|