| |
Drogi Kolego! Prosiłem o pomoc w dobraniu much a nie o lekcję geografii. Jeśli już Pan zaczął lekcję, to muszę zmienić nieco Pana wiadomości. Pajala, nie Pajali jest miastem w północno-wschodniej Szwecji a nie FInlandii. Leży około 30km od granicy z Finladią. Jest największym miasteczkiem (niespełna 8 tys. mieszkańców) w gęsto zalesionej dolinie rzeki Torne. Leży na północy Szwecji, niedaleko Kiruny, tuż przy granicy z Finlandią. Mieszkają tam Szwedzi, Finowie i Lapończycy, którzy posługują się jeszcze archaicznym dialektem tornedalskim. Na miejscowym cmentarzu znajduje się grób Larsa Leviego Laestadiusa, dziewiętnastowiecznego protestanckiego kaznodziei reformatora, który próbował oduczyć Lapończyków nadużywania alkoholu.
Miasteczko szczyci się też największym na świecie zegarem słonecznym, którego średnica tarczy wynosi 38 m. Międzynarodowy rozgłos Pajala zyskała dzięki obchodom czterechsetlecia miasteczka. Miejscy radni zamieścili w ogólnokrajowej prasie ogłoszenia zapraszające na rocznicowe obchody kobiety z południa kraju. Rajcy chcieli w ten sposób dać miejscowym mężczyznom okazję do przywrócenia zachwianej równowagi płciowej w regionie. Ze względu na typowo męskie miejsca pracy na północy Szwecji na jedną kobietę przypada trzech mężczyzn. Temat szybko rozreklamowali dziennikarze w całej Europie. Wkrótce do Pajali zaczęły przybywać autobusy kobiet z całego kontynentu. Jak donosi przewodnik Pascala, obchody rocznicowe stały się "świętem alkoholu i rozpusty, którego mała Pajala długo zapewne nie zapomni", zaś "dziesiątki kobiet ze wschodniej Europy straciło głowy dla gburowatych szwedzkich drwali i zaczęło nowe życie za kołem polarnym".
Jeśli jest Pan zainteresowany osobistym potwierdzeniem tej informacji zapraszam na wyjazd do m.Pajala. Jedziemy w lipcu. Pozdrawiam.
|