Odp: Common cents- czy ktoś temu ufa i to stosuje.
: : nadesłane przez
venom (postów: 3582) dnia 2008-05-28 00:00:31 z 195.117.253.*
popatrzmy na założenia metody i jak się to ma do opisanych wędzisk....
bierzemy kij klasy 5
szybka wysokomodułowa węglówka...
kupujemy do niej linkę 5 i okazuje się za lekka
Kupujemy linkę GPX przeznaczoną do takich własnie wędek bo jest "lekko przeeciązona" w klasie AFTMA...
popatrzmy na tabelę AFTMA
linka #5 powinna mieć wagę 140 grain z dopuszczalnym odchyleniem 134-146 grain
linka $6 to 160 grain z dopuszczalnym odchyleniem 152-168 grain
czyli róznica między linką zakwalifikowaną jako 5 a 6 wynosi zaledwie 6 grain czyli 0.36 grama
Zastanawiające też jest to że wg przerpwadzanych ta metodą testów większość wędzisk ma zaniżona opisaną klasę...
stąd też się biora extrafasty i praca dopiero pod długą linką.....
Proste a skuteczne marketingowe chwyty...
linki z połówką klasy- ile więc waży linka klasy 5.5 ??...
Każdy z odrobiną choć doświadczenia wie że linki DT i linki WF po wyjściu poza określony klasą AFTM odcinek 9 metrów nie zwiększają swojej masy jednakowo...
czy więc kij opisany jako 5 będzie się zachowywał jednakowo??
czyż nie dlatego stosowano podwójne oznaczenie wędziska jako 5-6 żeby było wiadomo iż daje się tym kijem łowić DT5 na mniejszych odległościach ale już na dalsze nalezy zastrosować WF 6 ??
Czemu tak wielu kolegów mających doświadczenie z konkretnymi modelami wędzisk poleca do nich własnie cięższe od opisanych linki ??
otóż dlatego że owa hipotetyczna 5 jest faktycznie 5-6 w/g starszego sposobu opisywania wędzisk...
dobry marketing czyni cuda i poptrafi nawet wypromować chyba łososiówkę w klasie 3 z dedykowanym do niej tylko sznurem w tej klasie