| |
Tu nie chodzi o rynek duży, czy mały ale o traktowanie klienta, jak lodziarnia jest mała i ma tylko trzy smaki lodów to nie znaczy, że ma te lody podać zawinięte w gazecie, bo wafelków zabrakło
Piszemy tu o zakupie podstawowych materiałów, w ramach asortymentu kilkudziesięciu pozycji
– i co....?
nawet tego nie można dopilnować i tak jak to mnie spotyka, czy pisze o tym Paweł, poinformować na tyle wcześnie, by braki zastąpić sobie jakimś dostępnym zamiennikiem
ale co tam, te sklepy funkcjonują na zasadzie inercji
- przyjdzie głupi i kupi ..ale do czasu
|