| |
Jest tego trochę...
Maciej mówił o polipropylenie, grubym nylonie, antronie i włóczce polipropylenowej, teraz mówisz o kolejnym materiale - wiskozie.
Przynajmniej obszar poszukiwania ograniczył się do pięciu materiałów. Pytanie tylko, gdzie to kupić. Ciekawe który z wymienionych tutaj subtelnie połyskujących materiałów syntetycznych będzie miał największą gamę kolorystyczną.... ponieważ ja prawie nigdy nie używam kolorów prostych. W 90% stosuję mieszanie kolorów i materiałów, na przykład połowa syntetyku i połowa jakiejś sierści... i odpalam młynek do kawy.
Najlepiej jakby kolory były stale dostępne na rynku, a marzenie aby były oznakowane w kodem i miały stabilną barwę w produkcji dziś i za lat dwadzieścia. Chodzi o to, aby przepis na dubbing nie przemijał wraz ze starymi wersalkami z PRL-u. U mnie właśnie jedna wersalka została zużyta na tułowie nimf i streamerów. Pozostały mi tylko próbki, jako wzorzec kolorystyczny do nowego zaopatrzenia.
Mam więc pytanie, co najłatwiej kupić:
- polipropylen
- nylon
- antron
- włóczkę polipropylenową
- wiskozę
... i który z wymienionych materiałów ma największy wybór kolorów, najlepiej z kodami i stabilną produkcją barw?
P.S. I mały apel do ewentualnych czytelników, posiadających sklepy internetowe z materiałami muchowymi. Panowie, więcej kolorów syntetyków, dostępnych teraz i za wiele lat. Barwa brązowa, zielona, pomarańczowa, różowa, szara i żółta to co najmniej kilka odcieni. Lipienie naprawdę zwracają na to uwagę. Oczywiście handlowanie syntetykami jest mało opłacalne, więc rozumiem tą posuchę w ofercie wszystkich sklepów.
Pozdrawiam
Krzysiek
|