| |
Mam pytanie : Jak można odzyskać wędke od kol. Żertki ( ten sam , który niedawno opublikował ciekawy artykuł na tym portalu)? Kilka miesięcy temu wysłałem kij Fibatube Flytrout do Kol. Kazimierza , ustaliliśmy odroczony termin rozliczenia. Niestety od 2 miesięcy kontakt sie urwał. Brak odzewu na telefony, e maile itd. Nawet na adresy, z których niedawno korespondował z innymi osobami. Delikatne sugestie na tym forum też bez echa. Pojawił się natomiast ładny artykuł i informacje od innych kolegów , że Pan Kazimierz ma się dobrze. Jak to odebrać? Jako przywłaszczenie cudzego mienia? zwyczajna kradież? Jedno wiem z pewnością, że to upadek legendy (bo tak o Panie Kazimierzu myślałem) , zwykły człowiek , który dla pieniędzy jest gotów na takie świństwo.
Tak na marginesie to gdyby tylko Pan poprosił , wyjaśnił, to dałbym tą wędkę w prezencie. Teraz to już inna sprawa , nie zasługuje Pan na nią. Z poważaniem Krzysztof Bukowski Przemyśl.
|