Odp: Jaką żyłkę na przypon?
: : nadesłane przez
Krzysztof Lyczek (postów: 886) dnia 2008-04-23 10:43:21 z *.neoplus.adsl.tpnet.pl
Ja też używam RIO powerflexa i jestem zadowolony. Ale też jeżeli trafi mi się kupić do spinningu szpilkę dobrej żyłki w ilości przekraczajacej pojemnośc koiłowrotka to część z tego trafia na przypony muchowe - używam np G- line albo oryginalny siglon Balzera.
Najlepsze cienkie żyłki do suchej z którymi sie spotkałem to żyłki produkcji Mitchella kupione w salonie na Kruczej w Warszawie, ściagane ponoć dla zawodników gruntowych. Nieprzegrubione i naprawdę mocne. Kiedyś dobry był też stroft, ale to minęło.
Pozdrawiam
Krzysiek