| |
Terror na trzech hakach , Demon na dwóch.
Żyłkę w tylnym haku puszczasz przez oczko. Po zamosowaniu zyłki do tylnego haka musisz zawiązać na nim co potrzeba i dopiero wtedy mocujesz drugi koniec żyłki do przedniego haka. Jak widać bardzo łatwo ustalasz odległość między hakami.
Ja robię trochę inaczej. Podwójna żyłka za oczko tylnego haka , przeciągam oba końce żyłki przez oczko i dalej przez pętlę z żyłki. Potem mocuję to w podany wyżej sposob na przednim haku , tle , że mam dwie żylki a nie jedną. Wcze sniej na te żyłki naciągam mylarową rurkę. Robię wielkie muchy , więc spokojnie walę żylkę podwójnie.
P.
|