| |
Tylko nie SAGE. Musi być kijek o blanku bardziej grubościennym. Najlepiej w długości 2-2,1m i w klasie 4. Akcja prawie nie ma znaczenia, bo na małych rzeczkach nie ma dalekiego rzucania, ale kij musi być na tyle sztywny, żeby hol ryby trwał krótko, inaczej pstrąg wejdzie w zawady i po ptokach. Osobiście używam ORVIS'a TLS 7' #4, ale to moim zdaniem nie ma znaczenia. Może rzeczywiście dobrym rozwiązaniem byłby jakiś szklak odporny na uderzenia, tak jak tu kolega podpowiada, ale w tym temacie nie mam doświadczenia.
Pozdrawiam
|