| |
Masz rację. Był w Polsce czas Talona, Pacyfika, później CD, a obecnie chyba Batsona? Powiedzmy, że przeżywamy jakieś fascynacje. Nie chcę tego rozwijać, bo to forum dla muszkarzy a nie socjologów.
Mnie CD jakoś nie przekonuje. Są bardziej nastawieni na spin i surf. Musiałem sobie uaktualnić wiedzę o nich i widzę, że obecna oferta muchowa jest dość ograniczona. Firma proponująca muchówki od #4 w górę, to trochę mało. Wiem, że mają w rzekach i jeziorach duże ryby, ale z tym świata nie zawojują. W Stanach jakoś furory nie zrobili. Kiedyś słyszałem, że na tym rynku występują pod marką Graphite USA. To coś może znaczyć. Hardy USA, to nadal Hardy. Podobnie Gatti USA. Amerykanie wiedzą, że nie są to firmy amerykańskie .
Moja 5-tka to firmy, które zaspokajają potrzeby każdego muszkarza. Szeroka oferta produktów o doskonałej jakości. Tu o wyborze decydują drobiazgi. Tak naprawdę nie koniecznie istotne.
Pozdrawiam
|