| |
Witam
Jak jeszcze analizowałem ten problem to uzmysłowiłem sobie rzecz oczywistą - powierzchnia stopki, tj zamocowania na blanku powinna wynikać z siły , jaka jest przyłożona do oczka i w zasadzie nie powinna wiązać się z jego kształtem, na pewno natomiast może być rozłożona na blank w jednym miejscu- jednostopkowa lub w dwu częściach- dwustopkowa. Nie ma natomiast powodu, by twierdzić, że ta powierzchnia styku z jakiegoś powodu dla oczkowych może być mniejsza. Może być owszem, inaczej ukształtowana- przez podwójny drut, co czasem dla cieńkiej szczytówki może być nie do akceptacji.
Ponadto dwustopkowe wydają mi się bezpieczniejsze np przy łażeniu po krzakach- ich kształt nie stwarza ryzyka mocnego zaczepiania gałęzi. No i z przyzwyczajeń zawodowych wolę zamocowania podwójne. W budownictwie pojedynczy nit lub śruba są nie do przyjęcia.
A że wężykowe to tradycja to po trochu chyba wynika z tego, że wężykową przelotke na upartego można niezłą wykonać w domowych warunkach z dobrego drutu Tak kiedyś zbrojono klejonki. . Z oczkową raczej to nie możliwe.
Pozdrawiam
Krzysiek
|