| |
Szanowny Kolego !
Wędkę Sage SLT posiadam , wspomnianą GLoomis GLX streem Dance presentation chciałem mieć, stąd częste próby na wodzie.
Obie wędki zaliczam do absolutnego topu - najwyższa klasa i komfort przy łowieniu rybek, ogromny luksus, gwarantujący wysokie przeżycia w wędkarstwie muchowym.
Porównywanie obu wspomnianych "skarbów" - szczególnie w klasie 4#,
zaliczam do małej zbrodni ;
- sage, to moim zdaniem (w zestawie z tej samej firmy leciutkim kołowrotkiem) wędeczka
do suchej w rozmiarze haczyka 14 i mniejsze. Wszystko inne to już PRZEGIĘCIE w różnym tego słowa znaczeniu.
- GLoomis to sucha od 12 i może jeszcze malutka mokra lub leciutka nimfka.
Obie wędeczki zaliczam do brylantów na wędkarskim rynku muchowym.
Dlaczego posiadam SLT ?
Mam PRZYJECIELA, który widział, przed jak trudnym wyborem stoję i sprawił mi ogromną radość - niepodziankę. Dostałem od Niego SLT.
Życzę udanego wyboru. (najlepiej mieć obie).
|