| |
SUPER,
wreszcie wiem na co wydać zbędne pieniądze.
Jureczku, Jerzy, Jurku, Tonkinie (przepraszam za tą poufałość) - przelicz sobie tą kwotę na nasze kochane złotówki i nasze zarobki oraz przemyśl sobie takie zagadnienie jaką kwotę większość z nas wydaje, np. na kupno wędki, kołowrotka czy linki, zanim "wyskoczysz" z taką "wspaniałą" ofertą preparatu, sprzętu itp.
Pozdrawiam ( i mam cichą nadzieję,że bez urazy),
Andrzej
|