| |
Huba, wiesz, że ja też bardzo żałuję ale znasz okoliczności...AŁ na wieść o tym , ze nie mogę pojechać tez się wycofał i przepadł gdzieś na Pomorzu. Taki to pożyje Jesienią koniecznie musimy się spotkać. Jeśli macie ochotę na powtórkę z Drawy proszę bardzo – wszystko przygotuję....ale wiesz jak tam jest z rybami i niestety nic nie wskazuje na to aby w tym roku miało być lepiej. Wieści jakie docierają z Parku wskazują ze w najlepszym razie nie będzie dużo gorzej ;-( Ale spotkać musimy się koniecznie.
Co do gaci to stosuję ten sam zestaw bielizny i skarpet (wszystko oddychające) co zawsze i ostatnio kiedy zrobiło się cieplej stwierdziłem, że znacznie więcej wilgoci niż zwykle zbiera się po wewnętrznej stronie spodni. Może to kwestia tego, ze zima i wczesna wiosną pociłem się mniej? Wczoraj rozmawiałem tez z przedstawicielem producenta moich gaci, który stwierdził, ze po tak długim użytkowaniu (jeśli dożyją do końca ten sezon będzie 5tym) membrana może już tracić swoje właściwości. Cóż nie ma rzeczy wiecznych, zwłaszcza gdy się dużo łowi w chaszczach Podjadę do Kuby i zobaczę jakimi specyfikami dysponuje i tak czy siak zrobię próbę z praniem może to coś pomoże, choć odpukać i tak nie jest źle.
Pzdrw, KR
|