| |
Jaro i FremeN. Dzięki za odzew. Jeżeli jest tak jak pisze Darek - 5*Fi - to się mieszczę z 0,5 cm zapasem.
Weź na to małą poprawkę, jak wspomniałem nie jestem tego pewien na 100%. Kołata mi to w głowie, więc chyba sam nie wymyśliłem
Zastanawiam się o jakim mazidle pisze Darek. Czy jest to gotowy wyrób czy własna receptura.Może jakieś szczegóły. Na razie dzięki za wszystkie informacje. Jędras.
To taki wyrób własny, a właściwie znajomego - mieszanina pyłu grafitowego, wazeliny i czegoś tam jeszcze. Kiedyś tu o tym pisałem, zostałem jednak sprowadzony na właściwe tory i zgodnie z obowiązującą tendencją powinienem polecać smarowanie świecą . Jest zdaje się specjalny spray używany przez wędkarzy łowiących na długie tyczki, niestety nie znam nazwy, skończyłem z tym parę lat temu.
Tak czy inaczej, akurat St. Croix z rewelacyjnych złącz nie słyną, dobrze jest je przesmarować. A ten Twój kijek znam, będziesz na pewno zadowolony. Lekki i spolegliwy, ale w potrzebie można też pięknie machnąć.
Pzdr,
Darek
|