| |
Jak ja kiedyś chciałem od przedstawiciela Hardy na Polskę katalog (pytałem internetem) to poinformowano mnie, że owszem, ale trzeba za niego zapłacić...a skoro trzeba płacić za przejrzenie oferty to kupiłem SAGE, gdzie nie musiałem płacić za katologi, które wysłano mi z zagranicy i daleko nie trzeba szukać- od p. Maćka. Chodziło mi o zasadę, chciałem kupić kij warty sporo pieniędzy a zażądano zapłaty za katalog. Różne są drogi do Europy, niektórzy chadzają swymi. Co z tego, że jest firma jak nigdzie nie można obejrzeć pełnej oferty, bynajmniej ja jej nie znalazłem ( ani w prasie wędkarskiej, ani w internecie). To powinno dać do myślenia takiej firmie, bo traci potencjalnych klientów.
Pozdrawiam
Konrad Mikulski
|