Odp: zrób to sam - czyli jakie mam szanse
: : nadesłane przez
Tom.k (postów: 2037) dnia 2007-01-15 14:49:03 z *.171.16.136.crowley.pl
Co do kręciołka - wiem, że ludzie po prostu przekręcają blank ze świeżo nałożoną żywicą na omotkach, tak żeby nie porobiły się "nacieki" (robią to np. podczas oglądania filmu - tak ok. 3 godzin?) - i jakoś to działa. Kolega zbroił ostatnio dwa blanki i zrobił sobie sam "maszynę wolnoobrotową prostą" (trochę za szybko kręciła, ale wyszedł z tego obronną ręką). Ogólnie sam przyznaje, że lakierowanie omotek jest jedyną rzeczą, z którą ma pewne kłopoty. Ogólnie zaleca metodę "zrób to sam" jako przyjemną i ekonomiczną.