| |
Zgadza sie, schnie dosc dlugo, ale ja zostawiam wedke /wiszac/ na dwa dni w normalnych warunkach, potem w lecie wynosze na strych /tam z 60 stopni/ a w zimie zbudowalem uchwyty i na kaloryfer. Okolo tygodnia wystarczy. Ja mam czas, pospiech natomiast jest zlym doradca.
Niezaprzeczalna zaleta tego lakieru jest jego elastycznosc.
Mnie tez korci wykonac pierwsze rzuty, wierz mnie, ale nie patrze w to miejsce gdzie stoja robie co innego, wedkowac mam czym.
Dzisiaj po dwoch tygodniach wykonalem pierwsze rzuty /zbudowalem dwie nowe/. Jestem zadowolony, test na wodzie w przyszlym tyg.
Pozdrawiam tonkin
|