| |
Witam!
Skończyła się moja hendsowa dyneema, na wiele much jej nie było... I teraz tak - skąd można skołować taką nić kevlarową, najlepiej białą - w ilości np. kilometra?
Miałbym spokój na lata.
Rzesz niezastąpiona do trociowców, dużych zonkerów - odpada zupełnie problem rwania nici (choć ostatnio całkiem porządne muchy robiłem z rozpędu zwykłą nicią maszynową i nie było źle).
Ktoś na jakimś forum sugerował sklepy żeglarskie.
|