| |
Hmm robota zawsze jest, tylko ostatnio pracownicy zrobili sie wymagajacy.Nie wpuszczaja tutaj tak jak kiedys-to juz nie ta Ameryka( wszystko przez walke z "terroryzmem")
A odnosnie Pulaski river-nigdy tam nie lowilem, baa nawet nie slyszalem.Ja przewaznie lowie latem na Kankakee river,mnostwo bassow ,walleye( sandaczy),amerykanskich sumow,cos podobnego do brzany( krzyzowka klenia z brzana), no i mnostwo karpi- nawet na muche sie czepia.Ale chyba najbardziej muchowa ryba na nizinach w Illinois jest smallmouth bass-trafiaja sie sztuki do 40-45cm, walczy cholernie mocno i wyskakuje jak losos.
Juz nadchodzi sezon na cala game lososiowatych-za kilka chwil beda wchodzic do potokow Indiany,Michigan i Wisconsin.RAJ panowie RAJ!!!!!
|