| |
Panie Krzysztofie. Niech mnie Pan nie rozśmiesza. Oczywiście, że każdy trzymany nad głową przedmiot zmniejsza odległość, którą musi pokonać iskra elektryczna przeskakująca w kierunku ziemi. Do tego nie jest mi potrzebny fizyk. Wystarczy popatrzeć na konstrukcje instalacji odgromowych na budynkach.
Witam
Na pewno nie miałem zamiaru ani Pana rozśmieszać, ani obrazić, tym bardziej , że winien jrestem zaległe podziekowanie za sprostowanie przez Pana jednej z moich wypowiedzi na łamach komisu.
Tyle że co do klejonek to :1) Sam P. Jurek - tonkin w swoim artykule wyraznie pisze o bezsprzecznych zaletach klejonek jako elementu znikomo generującemu niebezpieczeństwo przy burzy- artykuł moje klejonki.- aj się z tym absolutnie zgadzam.
2) Porównanie parasola i wędki wydaje się mocno naciagane
3) Jako czynnie pracujacy uprawniony inżynier budownictwa mam z odgromówkami budynków pewnie nie mniej do czynienia niż Pan- i dla mnie 3 metry pręta WĘGLOWEGO w pionie plus człowiek to z grubsza to samo co tzw zwód piorunochronu z budynku jednokondygnacyjnego. Tyle, że brakuje szpilki zabitej w grunt lub uziomu otokowego. Sprawę mogą też poprawiać wodery jako izolator, ale tylko cześciowe boi deszcz i duża różnica potencjałow może swoje zrobić........
4) Co dociężaru -dalej twierdzę, ze klejonki cięższe niz włókno, co nie znaczy, że gorsze. Dla jednego gorsze, dla drugiego lepsze. Ale jeżeli porównuje Pan cieżary- to proponuje dla wędek o tych samych długościach i klasie.
Moja pierwsza klejonka miała 295 cm i ważyła prawie 20 dkg. I byłem nią zachwycony.
5) Z samochodu w czasie burzy nie uciekam, bo jest on czyś zbliżonym do klatki Faradaya- bardzo bezpieczny, a komórka przeciwnie i jest to tzw wiedza powszechnie dostępna.
6) Nie śledzę czy zarejestrowano jakieś wypadki porażenia piorunem wędkarz, ale wszyscy, których znam tom grafity przy burzy skłądaja i w nogi...... Łowiąc na klejonkę tego nie robiłem.
Przewody elektryczne to nie tylko wyskokie napięcie - miedzy budynkami znajdzie Pan wiele lini napowietrznych, które teoretycznie są pewnie izolowane, ale w praktyce wolę nie sprawdzać.
I na zakończenie dodam , że jeden z producentów ameryksańskich tak reklamuje swoje blanki:
feel of cane and the awesome power of high- modulous power..'-czyli czucie klejonki i ogromna siła wysokomodułowegho grafitu.
Pozdrawiam
Krzysztof Łyczek
|