f l y f i s h i n g . p l 2026.05.23
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
SPRZĘTOWE  FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Rio Premier Outbound Short WF-I/S3/S5. Autor: mart123. Czas 2026-05-22 12:58:06.


poprzednia wiadomosc Odp: bamboo fly rod : : nadesłane przez tonkin (postów: 910) dnia 2006-07-11 14:23:30 z *.dip.t-dialin.net
  Witam Jachu !
Musze przeprosic, gdzies zagubilem ten adres ale postaram sie znalezc.
Przy okazji podjelismy ciekawy temat, temat „ciezkiego lowienia”. Moje przyslowiowe trzy grosze do tego. Od zarania sportu muchowego temat ten nurtuje swiatek muszkarzy. Wtedy gdy jeszcze nie byla znana „polska dolna nimfa” niektorzy nazywaja ja „czech nimphf” w kolebce wedkarstwa muchowego Angli w latach 20-tych ubieglego stulecia prowadzone byly zagorzale dysputy na temat „suchej” i nimfy. W tamtych czasach wody wygladaly jeszcze inaczej, byly czyste i rybne. Przeciwnikami wiecznego sporu byli Panowie G.E.M Skues i F.M. Halford, ten drugi Sir nazwany owczesnie „papiezem suchej muchy” potrafil godzinami kusic pstraga swoja Midge az osiagnal zamierzony cel. Obydwoje sa tez autorami literatury wedkarskiej.
Nie zaprzeczam, ze dolna nimfa jest b. skuteczna metoda polowu i mozna przy jej pomocy praktycznie wszystko z dolka wyciagnac jak nie za pyszczek to za brzuszek /znamy te przypadki wszyscy, dobrze, ze wolno tylko dwie „MUCHY” zastosowac/.
Jezeli do tego momentu jestesmy zgodni to nie narzekajmy Szanowni Koledzy, ze w naszych rzekach plywa malo ryb i do tego nie wymiarowych. Jest na to sposob ktory nikomu nic nie ujmie. Wprost przeciwnie. Osobiscie znam kilku kolegow w Polsce ktorzy poprostu nie umieja mucha rzucac, nawet 12-15 metrow nie sa w stanie osiagnac. Nie wymieniam nazwisk i moge sobie pozwolic na okreslenie , ze ci „degeneraci” sportu muchowego padli ofiara „Dolnej Nimfy”.
Nie chce sie wymadrzac ani tez zostac „papiezem” jednak gdy nie zmienimy swojego stosunku do metod polowu lososiowatych, ryby bedziemy widziec czesciej na obrazkach a nie w rzekach. Lowienie na sucha muche, na tak zwanego upatrzonego jest o wiele bardziej emocjonujace i selektywne co nie jest bez wplywu na poglowie ryb.
Nie musimy przeciez zadawac cierpienia niewymiarowym istotom ktore zgodnie z regulaminem i tak nie wolno zabrac do domu. Niepotrzebnie niepokojone ryby rosna szybciej, bez stresu.
Na poczatek zaproponowalbym zeby dobrowolnie na malych strumieniach i malych rzekach stosowac tylko sucha muche, niech miejsca ktore sa dla niej niedostepne w normalnym czasie odpoczna. A propos: przy dobrej rojce i z dolkow wychodza na powierzchnie dorodne pstragi i kardynalowie.
Jestem przekonany, ze wsrod nas nie ma kolegow ktorzy powiedza, ze oplata musi byc zrekompensowana pozyskanym bialkiem.
„Sucho” pozdrawiam Jurek

  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: bamboo fly rod [1] 11.07 15:28
  Odp: bamboo fly rod [0] 11.07 15:39
  Odp: bamboo fly rod [2] 11.07 16:10
  Odp: bamboo fly rod [1] 11.07 16:22
  Odp: bamboo fly rod [0] 12.07 09:35
       


Copyright © flyfishing.pl since 1999
FlyFishing.pl is maintained by Taimen.com - international fly-fishing shop and Taimen.pl - Polish fly-fishing shop