| |
Tak Tomku. Taki sam tytan jak w tych wkrętach Simmsa za 39,- zł (miałem je w ręku, więc wiem) i każdych firmowo okutych, ale droższych o drobne 100,- zł w porównaniu z wersją z samym filcem. Jak się moje nie sprawdzą, to w filcu jest jeszcze kupa miejsca na firmowe. Nic nie tracę.
|