| |
Kacze lotki i te nakrapiane szyjne faktycznie łatwo uzbierać, właściwie to nie trzeba ich kupować ;) - choć całe skrzydła to jednak te jeszcze dwukolorowe pióra i te pokrywowe na ładne jeżynki i te płaskie białe ze spodu...
Wczoraj w dorzeczu Kaczawy trafiłem chybana miejsce, gdzie oskubano kaczkę - nie skorzystałem jednak, piórka takie sobie ;)
Co ciekawe, na tym nieładnym, wiejskim odcinku miałem najładniejsze lipienie. Trudniej też się łowiło, takie miejsca jakieś... dziwne.
|