f l y f i s h i n g . p l 2026.05.07
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
SPRZĘTOWE  FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Wodery do pasa. Autor: S.R. Czas 2026-05-05 11:46:33.


poprzednia wiadomosc Odp: Jaka akcja do suchej ? : : nadesłane przez Maciej Wilk (postów: ) dnia 2002-11-01 19:59:36 z *.tychy.sdi.tpnet.pl
  Witek dość dużo napisał o przeciążaniu kija, ja do tego podchodzę trochę inaczej.
Sznury muchowe nawet w tej samej klasie są różne , mają różny kształt, a nawet co może nie wszyscy wiedzą waga tego pierwszego odcinka przy dwóch linkach ekstremalnie może różnić się nawet 20 % bo jest +-10%.
Doskonałym tego przykładem było dobieranie prze zemnie linki do SLT 282, początkowo łowiłem linką (moją ulubioną) GPX – założyłem #3 WF, wędka doskonale sobie radziła nie „zdychała” ale na krótkich dystansach linka „kopała po przelotkach” niby wszystko ok. jednak nie bardzo. Zmieniłem sznur na DT GPX #2. Było już OK. Jednak jak to zwykle z DT bywa rzuca się tym blisko. (blisko to nie znaczy pod nogi). Kombinowałem dalej. Zastosowałem XPS WF 3 I od tego czasu jest idealnie nie chce nic zmieniać.
Tak wygląda sprawa z dwójką, z innymi kijami jest trochę inaczej. Moim zdaniem najlepiej jest dobrać indywidualnie linkę w zależności jak rzucamy, będzie dla nas lepiej przeciążyć wędkę lub nie. Kiedyś byłem zwolennikiem przeciążania wędek teraz już nie. Uważam po pierwsze że nie każdą wędkę warto przeciążać. Przyczyna jest prosta Wędka zdechnie na dłuższym dystansie. No I jeszcze kwestia czym ją przeciążamy o tym pisałem powyżej. Z mich doświadczeń wiem że np. serie SLT I XP można przeciążać do woli, robię to ale z trochę innych powodów. W moim arsenale linek choć jest naprawdę dużo nie ma wszystkich możliwych klas. Dlatego też zakładając np. do wędki w klasie 5 sznur 6 czy 7 I mając pewność że kij go pociągnie czynie to czasem. Nieraz przeciążam bo akurat nie mam kija w wyższej klasie. Przykład łowię #5 XP niekiedy chcę rzucić naprawdę dużą muchą , wtedy zakładam sznur np. 7 z #8 też sobie poradzi. Pytanie który sznur jest optymalny? W wypadku rzeczonej 5 moim zdaniem będzie nim sznur w klasie od #5 do 6. A dlaczego? Rzucając sznurem takiej klasy mam najlepszą kontrolę loopa (pętli) a tym samym jestem w stanie utrzymać nad wodą naprawdę długi odcinek linki. Z przeciążaniem kija przemawia jeszcze jedna rzecz (moim zdaniem nie do końca poprawna), przeciążając wędkę na krótkim dystansie dużo lepiej czujemy linkę. Tz. odrzucając linkę do tyłu wyraźnie czujemy kiedy wykonać wymach do przodu. Pozornie lepsza kontrola.
Co do innych wędek trzeba do tego naprawdę podchodzić indywidualnie. I z pewnością złą jest zasada aby wszystko przeciążać. Bo to co pisze na wędce dość często to prawda , a jeśli wędka da się przeciążyć i co więcej dobrze pracuje pod dedykowaną linką to jest jej naprawde duży plus.

pozdr mw



  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Brak odpowiedzi na ten list. Zobacz następną wiadomość.    
       


Copyright © flyfishing.pl since 1999
FlyFishing.pl is maintained by Taimen.com - international fly-fishing shop and Taimen.pl - Polish fly-fishing shop