| |
Czytając dykusję na temat Rio Selective Trout czekałem na kolejne słowa pochwały pod adresem tej linki (jak na razie nie doczekałem się) a najbardziej na zwroty w stylu, że linka ta pozwala właściwie kontrolować wielkość i kształt (szerokość) pętli. Takie słowa nieodmiennie od lat robią na mnie jako "prymitywiście" muchowym (bez szkół) piorunujące wrażenie.
Ale do rzeczy. Ja zawiodłem się na tej lince, może zbyt wiele oczekiwałem po hymnach na jej cześć na forum Winstona, po stwierdzeniach że przeznaczona jest do wędek o średniej akcji. Ja chyba po prostu nie lubię sztywnych sprężynujących linek i jestem przyzwyczajony do innych (Cortland 444 Peach, Orvis Wonderline Advantage), a co do kontroli wielkości i kształtu pętli to nie zwaracam na to uwagi, koncentrując się na egoistycznej przyjemności celnego i delikatnego położenia muchy.
Wybór linki to bardzo osobista sprawa (Łukasz Dziedzic zadowolony a ja nie) i najlepiej nie sugerować się opiniami, a zwłaszcza reklamowymi zaklęciami speców od reklamy, często bezwiednie powtarzanymi na różnych forach. Linkę trzeba po prostu przetestować z wędką, nie jest to odkrywcze stwierdzenie, ale moim zdaniem jedyna droga aby uniknąć zawodu.
Pozdrawiam
Wojtek
|