| |
Mnie sie wydaje,ze to bylo przed era syntetykow,a mianowicie pedzel byl zrobiony z sierci dzika,ale moge sie mylic.Oczywiscie,ze pewne materialy niemuchowe moga byc substytutami,ale wedlug mnie nalezy posiadac szeroka game materialow muchowych,dostepnych w ogromnej ilosci kolorow,rozmiarow itd.
Dostalem kiedys od Mariana troche szpulek z roznymi rzeczami,miedzy innymi lameta zlota owalna.Marian,bez urazy,ja to do czegos wykorzystam ale rozplata sie,uniemozliwiajac nawiniecie porzadnej owijki.Kupilem taka sama(rozmiar,kolor) lamete Uni i zupelnie inna bajka.
Doswiadczylem,ze praca materialami wysokiej jakosci przynosi radosc.Niestety,sa drozsze i niezastapialne chlamem z supermarketu.Ale jak ktos lubi,prosze bardzo.Chcialbym zobaczyc w galerii muchy wykonane z marketowych wynalazkow.Moze i beda ladne.ale ja i tak nie zmienie zdania.
Ps.-do Mariana.Te kilometry nici to spokojnie pojda,akurat o to sie nie martwie,bo rzeczywiscie niewiele sie roznia od powiedzmy 6/0 czy 8/0 Uni Thread.Lamety tez,jak nie w takiej,to innej formie sie zuzyja
Pzdr-H.
|