 |
Odp: mielenie dubbingów
: : nadesłane przez
Jarek Zych (postów: 82) dnia 2006-03-06 19:14:09 z *.internetdsl.tpnet.pl |
| |
Kuba ten słoik zto niezły patent też go nie znałem.
Ja stosuję 2 sposoby: Jak na szybko potrzebuje zmielić np takiego zająca który jak zauwazyłeś wyłazi z młynka to biorę taki bardzo stary młynek wykonany bodaj z porcelany ( lub podobnej materii) Jest to młynek udarowy wkręcany w mikser. Nie zatykam go pokrywką og góry tylko ręką - trochę mniej się elektryzuje.
2 A gdy mam bardzo mało materiału albo chcę żeby się dobrze zmieszał z takim zajacem to mam przygotowany korkowy tłok. To taki mój patent: z korka podklejonego tekturą wyciąłęm rodzaj tłoka który dosyć ciasno mogę wepchnąć na dowolną głębokość do otworu w młynku i po prostu dociskam mielony materiał tak że w młynku robi się bardzo ciasno - to powoduje że bardzo dobrze mieli się wszelkie materiały uciekające.
Trzeba tylko uważać by nie dociskać zbyt mocno bo można spalić młynek.
Tłok wyglada trochę jak odwrócony kapelusz rondo ztanowi rodzaj ogranicznika dzięki któremu cylinder nie dotyka nawet przy maksymalnym docisku do śmigiełka.
Jscze jedno - niekóre młynki maja taką blokadę że bez oryginalnego zamknięcia nie da się ich właczyć - ale to się da obejść.
|
| |
[Powrót do
Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem] |
|
|
| |
|
Nadawca
|
Data |
|
Odp: mielenie dubbingów [0]
|
|
06.03 21:42 |
| |
|
|
|