| |
Hej,
Jestem/byłem posiadaczem spodniobutów tej firmy. Nadają się one tylko na kalosze przydatne w lesie przy zbieraniu grzybów lub po prostu jako kalosze i TYLE ! ! !
Po drugim wypadzie na ryby już zaczęły cieknąć na łączeniu nogawki z gumiakiem. Uszczelniłem "akwasiurem" i było dobrze ...do następnego razu!!!
Dziura od patyka-zdarzenie losowe i moja nieuwaga-uszczelnienie w.w. klejem i łatką-było OK... do następnego wypadu!!! I tak prawie cały sezon jesienny :-/
W zeszłym tygodniu doszła dziura na - no właśnie, (opiszę to jako miejsce, jako takie, gdzie plecy kończą swoją szlachetną nazwę ) !!! I mokra jedna część większej całości plus mokre/wilgotne nogawki :-/
Dodam tylko, że łowię głównie w małych siurkach-latem zielsko, jeżyny. I miałem/mam "model" wcześniejszy. Kupowałem ten wyrób "spodniobutopodobny" niestety na chybcika, dzień przed wyjazdem nad San-i teraz mam za swoje.
Na lato to chyba już lepiej same wodery-zwykłe, czarne ze Stomilu. Prawie nie do zajechania.
Pozdrawiam,
Jędrek
|