| |
" ... kosztem precyzyjnego hamulca - zastosowano w nim dociskowy"
Czy mógłbyś dokładniej opisać ten hamulec ?, jeszcze nigdy się z nim nie spotkałem.
W większości kołowrotków (np. Galvan) szpula mocowana jest na trzpieniu (z większa lub mniejszą ilością łożysk). Traditional prezentuje troche inną koncepcje. Wnętrze szpuli ma dość duża średnice i jest specjalnie tłoczone, w kołowrotku znajdują się trzy łożyskowane rolki (o dość sporym rozstawie, widać na zdjęciu te koło śrubek), na które nachodzi szpula. Tłoczenie w szpuli jest stożkowe, więc regulacja hamulca polega na mniejszym lub większym dociśnięciu szpuli do konstrukcji kołowrotka (robi się to kręcąc pokrętłem znajdującym się na osi kołowrotka). Moim zdaniem rozwiązanie nie jest tak prezycyjne, jak to zastosowane w Galvanie, ale w klasie #3-6 dokładniejsze chyba nie jest potrzebne. Dodatkowym plusem jest niska waga zestawu.
Producent podaje pojemność szpuli na WF4F+50yd podkładu 20, jaki masz założony sznur i podkład?, ja chcę założyć DT4 + podkład tylko czy mi się zmieści ?.Jak wygląda sprawa z wyważeniem kija, do jakiego go używasz ?; waga 88 gramów kołowrotka to jednak niewiele.
Do WF5F weszło niecałe pół szpuli 50yd (imo lepiej nawinąć żyłke lub plecionke, szpula i tak ma sporą średnice, więc efekt pamięci raczej odpada). Kołowrotek kupiłem dla mojego ojca do Daiwy Whisker Hexagonal #4-5, ale bardzo krótkiej 7'6". Zestaw na moje oko wyważony jest dobrze. Ja korzystam z niego do LGL-388-3, do wyważenia też nie mam zastrzeżeń.
pozdrowienia
Michał
|