| |
wszystkie podane sposoby są dobre, niemniej najładniejsze wychodzą przy mozolnym ścieraniu miękką gumką (do mazania) lekko wilgotnego promienia na raczej gładkiej powierzchni np.szybie. Różnego rodzaju wybielacze są skuteczne lecz poza usunięciem "włosków" osłabiają promień, a co gorsze odbarwiają go powodując zanik tak bardzo ważnego w quill'u kontrasu. Przy konieczności użycia większej liczby qulli najlepszy jest sposób mieszany tz.na kilka sekund (!!) do lekko ciepłego roztworu wybielacza, a potem gumka - po dojściu do wprawy idzie błyskawicznie.
pozdrawiam
Krzysztof Atkis
P.S
Panie Hubercie, nie zdzierżyłem i dołożyłem swoje trz grosze do tematu o wiazaniu skrzydełek
|