| |
Ten przypon pleciony - uzywasz takiego, który jest pusty w środku? Jak łączniki?
1. czy można pominąć łączniki i zamocować przypon bezpośrednio do linki?
Nie widzę przeciwskazań - tyle że linka będzie juz niemal dedykowana do suchej, z biedą do mokrej muchy.
2. jakiej długości min. ma być dowiązywany odcinek z żyłki ?
Przyjmując regułę, że długość przyponu jest równa mniej więcej długości kija to odcinek żyłki będzie w granicach 1,2m - ja tak robię. Myślę jednak, że jet tu pole do eksperymentów i można dojść do własnych rozwiązań.
3. czy przypon pleciony pływający wymaga dodatkowego natłuszczenia ?
Natłuszczam silikonem. Lepiej pływa i mniej chlapie.
4. czy żyłkę łączyć z przyponem plecionym węzłem baryłkowym , czy wykorzystywać pętelkę na końcu przyponu plecionego?
Ja zawsze stosuję baryłkowy. Żyłka na przyponie jest w dwóch średnicach o wyraźnie różnej grubości (0,20-0,14 lub 0,18-0,12)
Po kilku próbach jestem bliższy tradycyjnym przyponom ale może popełniam jakieś błędy dlatego proszę praktyków o zabranie głosu.
Jak zawsze, jeśli jakieś rozwiązanie sprawdza się lepiej - nie ma sensu robić czegoś na siłę. Niech Moc będzie z Tobą
Pzdr,
Darek
|