| |
Były takie żelowe smary silikonowe w białych zakręcanych pudełeczkach ze srebrną naklejką.... używam tego i do sznura i do much. Dowiedziałem się też,że to co w wędkarskim kosztuje 12 zł za może 10 gramów służy do czyszczenia izolatorów w zakładach energetycznych i kosztuje marne grosze, a jest konfekcjonowane w pięciokilowych puszkach. Jest to dużo lepsze od kaczych olei, bo nie sposób tego z muchy strząsnąć, nie zostawia plamy na wodzie, jest diabelnie trwałe i proste w aplikacji przez swą konsystencjęi.
Pozdrawiam
|